Obstawiamy zwycięzcę Mistrzostw Świata 2018

Choć Mistrzostwa Świata w Rosji wystartują dopiero 14 czerwca 2018 roku, a my nawet nie znamy wszystkich uczestników, którzy się na nie wybiorą, w serwisach bukmacherskich można już obstawiać kandydatów do tytułu. Oczywiście jest to wyłącznie forma zabawy, ponieważ na ten moment, żadne analizy nie są w stanie pokazać, które drużyny będą najmocniejsze za ponad 8 miesięcy. Jednak zawsze warto sprawdzić, kogo już dziś do awansu typują bukmacherzy.

Przypomnijmy, że zostało jeszcze kilka wolnych miejsc. Ze Starego Kontynentu na awans mogą liczyć jeszcze cztery drużyny z ośmiu biorących udział w barażach. W gronie tych zespołów są reprezentacje: Chorwacji, Danii, Grecji, Irlandii, Irlandii Północnej, Szwajcarii, Szwecji oraz Włoch. Ponadto w innych zakątkach świata, Australia zmierzy się Hondurasem, a Peru z Nową Zelandią. Mecze te odbędą się w listopadzie, a na początku grudnia poznamy grupy na Mundial.

Przyjrzymy się zatem faworytom bukmacherów już na ten moment. Przebija się trzech zdecydowanych kandydatów, z grona których, na pierwszym miejscu znaleźli się obrońcy tytułu – Niemcy (kurs 6,00). Za ich plecami Francuzi (6,25). Podium zamyka Brazylia (7,00). Zdaniem bukmacherów, to właśnie te trzy drużyny mają największe szanse na zgarnięcie najważniejszego trofeum w rozgrywkach reprezentacyjnych. W kursach poniżej 10,00 mieszczą się jeszcze kadry Hiszpanii (8,50) oraz Argentyny (9,25). Szczególnie szanse tej ostatniej drużyny są chyba nieco przecenione, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Pamiętajmy, że dopiero wczoraj w nocy Argentynie udało się uciec spod topora i zakwalifikować do Mundialu.

Gdzie mamy reprezentację Polski? Biało-Czerwoni plasują się na czternastym miejscu z kursem 66,00. Przed nami plasuje się Chorwacja (44,00), która musi sobie jeszcze zagwarantować udział w Mistrzostwach. Pozostałe drużyny przed Biało-Czerwonymi nie budzą wątpliwości, może po za Rosją  na dwunastym miejscu (39,00). Pamiętajmy, że są to jednak gospodarze turnieju, a tych zawsze rozpatruje się w gronie kandydatów do sprawienia niespodzianki. Na koniec warto jeszcze wspomnień o miejscu siódmym, na którym znaleźli się Włochy (21,00), którzy także dopiero w najbliższym czasie powalczą w barażach.

Patrząc na kursy bukmacherów już dzisiaj, do awansu po turnieju barażowym wskazują oni reprezentacje Włoch, Chorwacji, Szwajcarii oraz Danii. I rzeczywiście, patrząc na listę wszystkich ośmiu drużyn, na papierze są to najmocniejsze ekipy. Pamiętajmy jednak, że baraże zawsze rządzą się swoimi prawami i pewnie niespodzianki lubią się zdarzać. Oczywiście na koniec w formie ciekawostki nie mogło zabraknąć drużyn z samego dołu rozpiski. Jaka niespodzianka w Mistrzostwach przyniosłaby najwięcej pieniędzy? Jeżeli po Mistrzostwo sięgnęłoby RPA, za jedną złotówkę moglibyśmy zarobić 1850zł. Nieco mniej wygrana wyniosła by w przypadku Nowej Zelandii – 1300zł.

Zakłady e-sportowe robią coraz większą furorę

Counter-Strike, League of Legends, Overwatch, World of Tanks oraz oczywiście FIFA. Co łączy te gry? Oczywiście obecność w dostępnych zakładach sportowych u bukmacherów. Jeszcze kilka lat temu wszyscy z dużą dozą sceptycyzmu podchodzili do obstawiania zmagań e-sportowych. Dzisiaj staje się to bardzo popularna forma zakładów, która przyciąga coraz większą liczbę typerów. Argument przemawiający za e-sportem? W teorii oczywiście brak losowości.

Większość z nas na pewno zna w swoim środowisku typera-analityka. Człowiek ten wie dosłownie wszystko. Wie, że drużyna z Bangladeszu w przyszłym meczu strzeli przynajmniej dwie bramki, bo w ostatnich 10 meczach zawsze tego dokonywali. Wie również, że dzisiaj w Paryżu będzie padał deszcz, a to oznacza, że większą szansę mają goście, którzy wykorzystają warunki atmosferyczne przy szybkich kontrach i pokonają faworyzowanych gospodarzy.

Jak jest w praktyce? Wszyscy wiemy. Nagle okazuje się, że niespodzianki, które były „pewniakami” nie sprawdziły się na kuponie. Ale ku zdziwieniu bukmacherskich guru, przegrało Monaco. A więc w przyszły weekend trzeba dokładnie przestudiować wszelkie tabele, statystyki i wykresy, aby zdołać w końcu trafić kupon marzeń i zarobić na samochód. I tak tydzień w tydzień. To się nie zmieni i wszyscy wiemy dlaczego.  Bo zawsze na świecie, ktoś z przedstawicieli tego grona obstawiania będzie miał trochę więcej szczęścia i trafi niezwykłego „tasiemca”, który jego dychę zamieni na kilka tysięcy.

Natomiast inni gracze, szukający bardziej pewnych zysków szukają innych sposobów. Coraz popularniejszym jest e-sport. Warunki losowe? Deszcz nie pada, lepsza drużyna podejmują słabszą. Co może się wydarzyć? W praktyce nie jest tak kolorowo i pewnie za to fascynują nas zakłady bukmacherskie. Jak bardzo się nie starać, jakich dyscyplin nie wybierać, zakład zawsze jest obciążony pewną dozą losowości. To dzięki niej Legia remisuje z Realem. Polska traci bramkę z San Marino. A Sergio Ramos akurat w tym meczu nie obejrzy żółtej kartki. Ale to właśnie ta losowość sprawia, że zakłady bukmacherskie są tak emocjonujące i ciekawe. Problem pojawia się wtedy, gdy zamiast formy rozrywki i zabawy, ktoś zaczyna upatrywać w tym sposobów na życie.