Misja „Lewy w Realu Madryt” rozpoczęta?

Robert Lewandowski już od kilku lat jest łączony z Realem Madryt. Temat ten rozpoczął się dokładnie 25 kwietnia 2013 roku kiedy to obecny kapitan reprezentacji Polski strzelił Królewskim cztery bramki i zapewnił Borussi zwycięstwo 4-1. Podobno tego samego dnia do szatni Bayernu przybył Florentino Perez, który chciał pogratulować Polakowi i namówić go na transfer do Madrytu.

Tyle tylko, że wtedy było to niemożliwe. Lewandowski był po słowie z Bayernem Monachium. Jego przejście do stolicy Bawarii było już pewne i uzgodnione, wtedy Real musiał obejść się smakiem. W tych samych rozgrywkach Ligi Mistrzów w finale zmierzył się Borussia Dortmund i Bayern Monachium. To właśnie przyszły klub Polaka okazał się lepszy w tym starciu. Lewandowski nigdy nie był bliżej upragnionego trofeum.

Zwycięstwo Bayernu w finale Ligi Mistrzów tylko utwierdziło Lewandowskiego, że jest to klub, w którym będzie miał szansę powalczyć o najwyższe cele. Jednak zmienił się trener. Wielki Jupp Heynckes odszedł, a jego miejsce zajął Pep Guardiola. Podobno to hiszpański trener stał za transferem Lewego. Gdy wiedział, że obejmie monachijski klub, poprosił, aby do Bayernu za wszelką cenę ściągnięto polskiego napastnika. Sam Bayern chciał pozyskać Lewandowskiego już rok wcześniej, ale zgody na to nie wyraziła Borussia, a i podobno Heynckes nie był zwolennikiem takiego rozwiązania. Niemiec miał preferować styl gry Mario Mandżukicia.

Dwa sezony z Guardiolą – dwa mistrzostwa Niemiec i dwa półfinały Ligi Mistrzów. Sezon Ancelottiego – mistrzostwo i ćwierćfinał w Champions League. Bayern jest hegemonem jeżeli chodzi o rozgrywki krajowe, ale sukcesu w Europie, o którym marzy Lewandowski, powtórzyć nie zdołali. I wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie również będzie o to bardzo ciężko. Niektórzy mówią, że w tym sezonie Bayern będzie musiał bardzo powalczyć o mistrzostwo kraju.

Lewandowski zachwycony nie jest. Niedługo uderzy „trzydziestka”. Zostało kilka sezonów na najwyższym poziomie, w których może powalczyć o brakujący sukces. Z Bayernem zaczęło być nie po drodze, szczególnie, że monachijczycy nie wydali jego zdaniem odpowiednio wysokich pieniędzy na transfery, a sam prezes Rummenigge twierdzi, że o tytuł Champions League będzie bardzo ciężko. Upust niezadowoleniu Lewandowski dał w wywiadzie do „Ter Spiegela” co rozpętało prawdziwą burzę i podzieliło środowisko piłkarskie.

Natomiast dzisiaj, zaufany dziennikarz AS, blisko związany z Realem Madryt, Guilem Balague, twierdzi, że Polak poinformował swoich agentów o chęci przejścia do stolicy Hiszpanii. To właśnie tu dostrzega większe szanse na zdobycie upragnionego trofeum. Tyle tylko, ze polityka transferowa Realu stawia na młodych piłkarzy. Jednak w klubie z grona napastników z najwyższej półki został tylko Benzema, który nie prezentuje się najlepiej. Co więcej, sam Lewandowski po ostatnim meczu w Lidze Mistrzów gdzie Real wyeliminował Bayern, miał usłyszeć od Sergio Ramosa i Cristiano Ronaldo, że będzie mile widziany w Realu. Czy transfer, o którym mówiono od czterech lat zaczęto właśnie wprowadzać w życie?

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz