Jupp Heynckes zawiesi emeryturę by ratować Bayern?

Sensacyjne wieści docierają z Monachium. W porannym wydaniu Bild oznajmia, że nowym trenerem będzie Jupp Heynckes, który już trzykrotnie w swojej karierze prowadził Bayern. Niemiec miałby zawiesić emeryturę i funkcję szkoleniowca pełnić do końca sezonu. Po upływie tego czasu zastąpiłby go obecny trener Hoffenheim, Julian Nagelsmann.

To właśnie Nagelsmann był głównym kandydatem do objęcia Bayernu Monachium, jednak Hoffenheim nie zgodziło się na wcześniejsze rozwiązanie kontraktu ze szkoleniowcem. Bawarczycy mieli zatem zatrudnić Thomasa Tuchela, który aktualnie jest bez pracy. Wczoraj wydawało się, że decyzja jest już przesądzona i były trener Mainz oraz Borussi Dortmund niebawem zostanie oficjalnie zaprezentowany mediom.

Jednak Bild twierdzi, że władze Bayernu nie do końca były zachwycone takim pomysłem. Tuchel jak wiadomo jest trenerem, który potrafi popadać w konflikty z piłkarzami. W Monachium, pełnym od gwiazd z bardzo dużym ego, mogłoby to być fatalne połączenie. Niemiecki magazyn twierdzi, że pojawił się inny, szalony pomysł. Spróbować namówić Heynckesa, który prowadził Bayern przed Pepem Guardiolą i w sezonie 2012/2013 zdobył wszystkie możliwe trofea na czele z Ligą Mistrzów.

W stolicy Bawarii do dziś tęsknią za niepokonaną maszyną, którą udało się stworzyć Heynckesowi. Podobno namysły nie trwały długo. Karl-Hainz Rummenigge miał chwycić za telefon i zadzwonić do byłego szkoleniowca Bayernu. Według doniesień Bilda, Heynckes przyjął propozycję i do końca sezonu ma objąć drużynę z Monachium. Czy byłby w stanie doprowadzić ten klub do wielkich sukcesów? Pamiętajmy, że tylko jego ostatni sezon w stolicy Bawarii był tak udany. Wcześniej prowadził Bayern w latach 1987-1991 zdobywając dwa mistrzostwa Niemiec, a także przez kilka miesięcy w roku 2009.

Zastanawiające jest, jakie podejście miałby Heynckes do Roberta Lewandowskiego. Gdy był szkoleniowcem Bayernu nie był zainteresowany sprowadzeniem do klubu Polaka, ponieważ wolał usługi ówczesnego napastnika Bawarczyków, Mario Mandżukicia. Lewandowski został sprowadzony do Monachium poprzez Guardiolę, który chciał go mieć w swojej drużynie przejmując posadę.

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz