Bukmacherzy na celowniku Brytyjskiej Partii Pracy

Aż dziewięć zespołów występujących w Premier League, na swoich koszulkach logo sponsorów, którymi są zakłady bukmacherskie. To wywołuje sporo kontrowersji na Wyspach. To stwarza duże zagrożenie dla przestrzegania przepisów angielskiej federacji piłkarskiej, która zabrania piłkarzom obstawiania spotkań na zakładach bukmacherskich. Pomimo zakazu, wielu piłkarzy w ostatnich latach nagminnie łamało ten przepis, za co spotkały ich surowe kary.

Brytyjska Partia Pracy zapowiedziała, że po objęciu władzy wprowadzi zakaz umieszczania logotypów zakładów bukmacherskich na koszulkach drużyn piłkarskich. Byłoby to rozszerzenie restrykcji brytyjskiego stowarzyszenia piłkarskiego, które wprowadziło zakaz w przypadku klubów młodzieżowych. Co więcej, współpracę z bukmacherami po koniec sezonu 2016/2017 zerwała angielska federacja piłkarska.

Nie chodzi wyłącznie o piłkarzy, którzy łamią obowiązujące przepisy, ale także, zbyt swobodne podejście do tematu bukmacherki na Wyspach. Brytyjska Partia Pracy zaznacza, że propagowanie hazardu przyciąga do serwisów bukmacherskich coraz większą liczbę młodych osób. Zdaniem polityków, zarówno kluby piłkarskie jak i media nie traktują poważnie zagrożenia płynącego z uzależnienia od hazardu w młodym wieku.

Czy Brytyjska Partia Pracy będzie mieć szansę na wprowadzenie w życie swojego projektu? Wiele wskazuje, że tak, bowiem aktualnie, ugrupowanie to w sondażach ma osiem punktów procentowych przewagi nad rządzącą partią Konserwatystów. W przypadku, gdyby Partia Pracy rzeczywiście objęła urząd i zdecydowała się na tak odważny krok, mogłoby to się wiązać z ogromnymi stratami dla bukmacherów zarejestrowanych

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o